Zemsta jest gorzka

dnia

/wpis z 07.04.2010

Czyli jak za jednym zamachem promować markę, generować ruch na stronie, zaktywizować społeczność i sprzedać książki. A do tego zadrwić z Walentynek (wiem, wiem, że walentynki były 2 miesiące temu).

Paso de los Toros Tonic Water – Immortal Revenge from BBDO argentina on Vimeo.

Bardzo mi się podoba oprawa tej akcji: internet+książka (ilustrowana przez znanych i cenionych), akcja na zewnętrzu. Wszystko świetnie gra, poza tym emocje związane z rozstaniem i wizja nieśmiertelności wyrzuconych z siebie narzekań to mocny wabik, który można podszyć funkcją terapeutyczną. A i muzyczna oprawa spotu pasuje idealnie.

Ale.

To też granie na emocjach i to tych „gorszych”. Potrafię zrozumieć, że niektórzy potrzebują takiego wyrzucenia z siebie złości i zawiedzionych nadziei. Rozumiem, że człowiek, który zdaje sobie sprawę z tego, że to on popełnił błąd w ocenie drugiej osoby musi się na kimś wyżyć. Rozumiem też, że nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, że jątrzenie sytuacji i trzymanie się kurczowo tej nienawiści, to szkodzenie samemu sobie. Rozumiem to naprawdę dobrze, co nie znaczy, że postąpiłabym tak samo (i uprzedzając – tak, naprawdę wiem o czym mówię). Ale fajna oprawa komercyjnej akcji nie sprawia, że przestaję się zastanawiać, trochę chociaż, czy to nie jest aby słabe zagranie. Ale, każdy decyduje za siebie, najbardziej zapiekli i tak by to gdzieś z siebie wyrzucili, zabawili się na rozwodowym party (!) i zostałby im najwyżej kac. A tak przynajmniej mają ładnie ilustrowaną książkę.

Dodaj komentarz