/wpis z 08.10.2014
Reklama ponoć umiera, a dogorywając brzytwy się chwyta. Dlatego jest AŻ TAK emocjonalna albo AŻ TAK śmieszna, albo AŻ TAK przeraża. Nie ma co się dziwić – żyjemy w świecie XXL (i nie mam na myśli otyłości, chociaż wiadomo jak jest) i wszystko musi być duże (think big!). Emocje też.
Stąd promocja horroru Ouija. Cierpiący na ommatofobię oglądają na własną odpowiedzialność.
Klient: Universal
Agencja: Thinkmodo