Czasem lubię sobie kliknąć w reklamę. Rzadko to co zobaczę wprawia mnie w aż takie osłupienie. Muszę przyznać, że copywriterzy pracujący dla firmy Atos używają niesamowitych konstrukcji słownych.
Dla przykładu, opisując wybielającą pastę do zębów zapewniają, że:
– Twoje zęby będą jedwabiście gładkie, oraz
– Twoje dziąsła będzie przechodził dreszcz
Nie wspominając już o sympatycznej świeżości w ustach i trwałym oczyszczaniu oddechu (wygląda na to, że po tym można jeść ryby, czosnek do woli, palić papierosa za papierosem zapijając piwem i nadal oddech będzie trwale oczyszczony).
Z kolei z opisu kleju do protez dowiadujemy się, że: „Klej Fittydent nie wypłukuje się podczas spożwyania napojów, gdyż jego opatentowana receptura jest nierozpuszczalna. Nawet w piwie”. Uff…
Zaskakuje stwierdzenie reklamujące kapsułki odświeżające oddech, a mianowicie: „Wraz z ich pojawieniem się na rynku w radykalny sposób zostają przecięte wszystkie związki łączące człowieka ze spożywanym pokarmem” (czy to oznacza również, że mimo spożywania pokarmów można przestać tyć?). Ale to nie wszystko: „Ileż to razy w życiu musieliśmy sobie odmówić ostatniego drinka, lub „porannego klina” z obawy przed wyczuciem podejrzanego zapachu przez żonę, szefa lub „życzliwych” kolegów z pracy. Teraz już nie musimy sobie niczego odmawiać.”. Co w skrócie oznacza, że możemy się nawalić przed pójściem do pracy. Wiem, w niektórych przypadkach to konieczne.
Tutaj całości nie da się po prostu opisać. Szczególnie, że formuła działania toniku nie została jeszcze w pełni wyjaśniona…
O sylwetkę też można zadbać. Np Velform posiada „System podwójnego oddziaływania, który skutecznie likwiduje (nieestetyczny) cellulitis i wspomaga przemianę materii. ” Rozumiem, że ten estetyczny zostanie? Tak strasznie chciałabym go zatrzymać…
Działu „higiena osobista” się obawiałam. I słusznie, znajdują się tam bowiem takie stwierdzenia jak np.:
– hamuje wewnętrzną „korozję”
– pianka do higieny osobistej z wyciągiem z kory dębu. Ciekawostka: znakomicie nadaje się również do golenia. (przyp. autorki: jednym słowem kółko gospodyń wiejskich – tańczy, śpiewa, recytuje, daje d… i gotuje).
A na koniec coś brzmiącego… obco: „Turbometall (…) ma właściwości spalania w makromolekularnej strukturze łączonych materiałów.” Jakbyście się jeszcze, po takiej podpowiedzi (sic!), nie domyślili, Turbometall to klej do metalu.
Chyba zapiszę się na ich newsletter!