/wpis z 24.03.2007
Czyli nowa reklama n-ki. Co do n-ki niekoniecznie będę się wypowiadać. Mam, oglądam, głównie Comedy Central, ale jak jest brzydka pogoda…
Whatever, miało być o reklamie. Może nie jest to reklama budząca skojarzenia, podobająca się wielu ze względu na możliwości każdego jako żonglera, ale… mi się podoba. Odbijający się wielokrotnie Stefan, robiący salta w powietrzu mnie śmieszy – może nie do rozpuku, ale jednak. Padło pytanie w komentarzach – ciekawe czy mi sie podoba przejdzie do historii jak kopytko, czy aczkolwiek. No cóż – raczej nie przejdzie. Zbyt mało uderzające jest „otoczenie” wyrażenia, żeby reklama została na długo zapamiętana. Ale póki spot jest emitowany – niech sobie funkcjonuje. Ja jestem za.