A co one dzisiaj dostaną?

/wpis z 01.06.2005

W tym roku 1400 dzieci zginie na skutek przemocy. Co TY z tym zrobisz?

Blisko 90% dorosłych Polaków jest zgodnych, że powinno się interweniować zarówno wtedy, gdy bity i poniżany jest dorosły członek rodziny, jak i dziecko. Podobny odsetek deklaruje, że „pomaganie ofiarom przemocy jest moralnym obowiązkiem każdego obywatela”.

A jednak…..

W Polsce skala znęcania się nad dziećmi to ok.21000 przypadków rocznie. Najczęściej stwierdza się maltretowanie dzieci w wieku przedszkolnym, oraz w wieku 9-14 lat. Coraz częściej zdarzają się przypadki maltretowania niemowląt. Doświadczenia wykorzystywania seksualnego w dzieciństwie były udziałem 40% kobiet i 29% mężczyzn. 8% dzieci deklaruje, iż co najmniej raz dorośli zachęcali je do wspólnego oglądania pornografii. 3,6% dzieci miało doświadczenia kontaktów fizycznych o charakterze seksualnym z osobami dorosłymi. 23% dzieci zna co najmniej jedno dziecko, które było namawiane przez dorosłych do oglądania pornografii; 12% zna dzieci, które doświadczyły kontaktów fizycznych o charakterze seksualnym z osobą dorosłą.

87% dzieci doświadczających różnych form krzywdzenia w rodzinie czuło, iż w takich sytuacjach potrzebuje pomocy i wsparcia. 13% dzieci deklarujących potrzebę pomocy nigdy nie zwróciło się o nią, gdyż uznało, że nie mają do kogo.

Nawet w ekstremalnej sytuacji, gdy dziecko musi być hospitalizowane z powodu urazów, jakich doznało w wyniku przemocy rodziców, służby medyczne często nie podejmują interwencji. Przyczynami są: brak wrażliwości, nieprawidłowa diagnoza oraz obawa przed kłopotami związanymi z uwikłaniem w proces dochodzenia i postępowania sądowego, będący konsekwencją zgłoszenia sprawy. Jeśli nie są to sprawy, w których mamy do czynienia z jakimiś ciężkimi obrażeniami, to nie wchodzimy w to głęboko. Jeśli nie ma oskarżenia, jeśli dziecko nic nie powie, a matka się nie przyzna, to my możemy się jedynie domyślać i nawet nie mamy co zgłaszać.

z wywiadu z ordynatorem oddziału chirurgii dziecięcej jednego z warszawskich szpitali

Dodaj komentarz