/wpis z 03.06.2007 Ponieważ mieszkam niedaleko Warszawskiego ZOO, udało mi się przyłapać taką reklamę na płocie oddzielającym część dziką od części bardziej dzikiej (ZOO od jezdni). Widziałam ją już jakiś czas temu, ale ponieważ w tv pojawiło się sporo nowych reklam, zapomniałam o tych naprawdę ciekawych billboardach. Dopiero dzisiaj zajrzałam na Reklamufkę i przypomniałam sobie o…
Kategoria: Reklamy
Życie jest do bani
/wpis z 24.05.2007 Tak przynajmniej uważają kreatywni z agencji Leo Burnett Amsterdam. Czytając to co widnieje w reklamach można nawet się z tym zgodzić… Jeśli zapłaciłeś mniej niż 70 euro, prawdopodobnie uprawiałeś seks z transseksualistą. Życie jest do bani, kup sobie duże piwo. O’reilly’s Irish pub. Jednym z głównych składników haszyszu jest końskie gówno. Życie jest…
Tercet Eurotyczny
/wpis z 30.04.2007 Czyli Tomasz Kot, Krystyna Janda i Danuta Stenka w kampanii Eurobanku. Doszły mnie słuchy, że Krystyna Janda zagrała w reklamie banku. Pomyślałam sobie, Boże, kolejna się sprzedała dla marnej kampanii. I to Janda! Potem obejrzałam reklamy i Panią Jandę w myślach przeprosiłam. Bo kampania naprawdę mi się podoba, w dodatku wszystkich trzech aktorów…
Jeszcze, jeszcze, jeszcze
/wpis z 17.04.2007 Gianna Nannini i utwór „Meravigliosa creatura” dla Fiata Bravo. Love oraz Gianna to kobieta, która w 47 sekund usprawiedliwiła te setki wypalonych przeze mnie papierosów. Teraz jak ktoś mnie spyta czemu palę – powiem, że po to, by mieć głos jak Nannini. Get her voice or die tryin’.
Prawie jak Zygmunt Chajzer
/wpis z 01.04.2007 Czyli nietypowa reklama proszku Ariel. Za podesłanie dziękuję Arturowi.
Mi(sie) podoba
/wpis z 24.03.2007 Czyli nowa reklama n-ki. Co do n-ki niekoniecznie będę się wypowiadać. Mam, oglądam, głównie Comedy Central, ale jak jest brzydka pogoda… Whatever, miało być o reklamie. Może nie jest to reklama budząca skojarzenia, podobająca się wielu ze względu na możliwości każdego jako żonglera, ale… mi się podoba. Odbijający się wielokrotnie Stefan, robiący salta…
Nie powiem
/wpis z 04.02.2007 Reklama dla Institute for Support of Abused Children.
Palacze zimą cierpią podwójnie
/wpis z 24.01.2007 Za oknami zrobiło się biało. Nie powiem, żebym była z tego powodu zadowolona – dla mnie nie ma logicznego uzasadnienia dla zimy w mieście. Przez kilka chwil jest pięknie, a potem przedzieramy się przez błoto rozczłapanego śniegu, niszczymy buty od jedynego znanego przez drogowców środka – soli, obrywamy błotem w tramwajach, autobusach, metrze……
Nie chcecie wiedzieć, jak się robi Mikołaja
/wpis z 22.12.2006 Mikołaje to, jak się zaraz dowiemy, najlepszy towar eksportowy Finlandii. Jednak nie dajcie się zwieść tym dobrodusznym oczom, rubasznemu zachowaniu, pucołowatej twarzy. Mikołaje to prawdziwe bestie. Nie wierzycie? Te filmy na 100% Was o tym przekonają. Nie są krótkie – 7 i 11 minut, ale uwierzcie, to jedyna rzecz, którą warto obejrzeć…
Pudzian pomaga
/wpis z 10.12.2006 Mariusz Pudzianowski wykazuje aktywność nie tylko w dźwiganiu ciężarów. Wiemy że ma zapędy muzyczno-śpiewne, deklaruje (w żartach oczywiście), że będzie grał w kolejnej części Terminatora. Ale nasz Dominator z chęcią uczestniczy w projektach, które mówią o dźwiganiu ciężarów…. dnia codziennego. Mówi w imieniu tych potrzebujących, co sprawia, że mam do Niego…
Notka bolesna
/wpis z 02.12.2006 Irena jest naćpana… Z niewiadomych powodów (nerwy?) dopadł mnie jakiś cholerny przykurcz mięśni karku, co zaowocowało wielodniowymi boleściami. W końcu, po wielu próbach w stylu Polaku lecz się sam, dotarłam do lekarza, który na dzień dobry zaaplikował mi zastrzyk w miejsce wstydliwe, zapisał Ketonal (odpłynięcie i poznanie tajemnic wszechświata gwarantowane) i jakieś leki…
Zjadali reklamy
/wpis z 15.11.2006 Sponsorem byli Lech, Coca Cola z napojem Burn i… Hit o ile mnie pamięć nie myli, a może mylić, bo piwa było sporo. Zrobiło się go jeszcze więcej po odkryciu, że pieczątkę – oznaczającą skorzystanie z darmowego poczęstunku – można z biletu zetrzeć… Bloki reklamowe byly jak dla mnie sensownie zaplanowane, bo nie…
Stare, dobre czasy
/wpis z 05.11.2006 Kiedyś życie było prostsze: nie trzeba było dokonywać zbyt wielu wyborów, szynka smakowała jak szynka, człowiek pochodził od małpy, a Kopernik była kobietą. Reklamy też były proste, chociaż czasami i nasza polska produkcja siliła się na fajerwerki. Tak jak do łez rozśmiesza mnie skecz o reklamie w wykonaniu Panów Manna i Materny, tak łezka w…
Dove – debata nad pięknem
/wpis z 12.08.2006 Dove lubię, choć nie używam. Dla ścisłości – nie mówię o produktach Dove, tylko o strategii marketingowej. Kosmetyków nie używam tylko dlatego, że skórę mam niestety nadwrażliwą i mi nie służą. Dove jako pierwszy zaczął w reklamach walczyć ze stereotypami w reklamie pokazując, że ujędrnienia w kosmetykach szukają zazwyczaj kobiety, które nie ważą…
Big Ad
/wpis z 17.07.2006 Chyba ulubiona moja reklama. Czemu? Ze względu na muzykę (dosyć często w reklamach wykorzystywany kawałek, ale jakoś tu pasuje mi najbardziej). Eirena w ogóle muzykę uwielbia, ma bzika na punkcie muzyki filmowej i odbiera ją wyjątkowo emocjonalnie. Znane jej i ulubione kawałki wita gęsią skórką i dreszczami :) I making of:
Ja Sprite, Ty…
/wpis z 12.07.2006 Czy to już za dużo, czy może jednak jest lepiej niż na początku? /10 lat później – nie za dużo! (teraz już wszyscy znają kolesia sprajta, cnie?) Miłka – dzięki za linka do spotu.
Płytki grób
/wpis z 30.06.2006 najwidoczniej w Indiach są jeszcze pokoje dla palaczy, a nie smutna, samotna popielniczka na tyłach firmy. Taki pokój może stać się kolorowy i interesujący, ale nie myślcie, że dzięki temu lepiej się pali. Na pewno nie wtedy, kiedy udekorowany zostanie reklamą stworzoną przez agencję City: EVEREST BRAND SOLUTIONS, Mumbai dla CANCER PATIENTS AID…
Jak się robi chipsy?
/wpis z 30.06.2006 Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się jak powstają chipsy o różnych smakach i aromatach, Agencja Abbot Mead Vickers, BBDO z Londynu chętnie Wam powie. Poniżej 2 sposoby na wyprodukowanie chipsów o smaku bekonu.
Gdzie Ty się, do cholery, podziewasz?
/wpis z 06.04.2006 Mamy swoją pielęgniarkę i swojego hydraulika, a Australia ma… całe mnóstwo wszystkiego :). Takie wrażenie mam oglądając kampanię promującą Australię – „So where the bloody hell are you?”. Po pierwsze jest świetna. Nie zmieniłabym w niej nic – świetnie dobrane zdjęcia i teksty do nich, pokazane same korzyści. Po drugie jest dowcipnie prosta,…
Uważaj, co śpiewasz
/wpis z 14.03.2006 Jeden język ustawia Cię w korytarzu życia. Dwa języki otwierają każde drzwi po drodze. – Frank Smith