/wpis z 05.08.2008
Bagnet na broń!

Warszawa kulturalnie celuje w powietrze, a twórcy z Twożywa, tym dziełem, strzelają sobie w stopę. Rozumiem, że fala idąca przez logo, sugeruje falę napływających do Warszawy (i nigdy więcej nie dających znaku życia) innomiastowych, a kolory sugerują tęsknotę za czasami, kiedy – jak i na początku dziejów – rządził Lech.
– Ta kultura Panie, to jakaś smutna kultura…
– No wie Pan, w końcu warszawska…
– No wie Pan, w końcu warszawska…