/wpis z 29.03.2009
Każdy ma jakieś kompleksy. Każdy chce się poczuć wyjątkowy. Każdy chce być za coś doceniony. Dlatego produkty, dzięki którym mamy wyglądać lepiej, pokazać swoją unikalność, pozwolą nam się „pokazać”dobrze się sprzedają. Slogany, które „mówia o nas”, stawiają nas na pierwszym miejscu i pokazują, że jesteśmy wyjątkowi, piękni, itp., itd. – jak się zapewne domyślacie – też się dobrze sprzedają, np:
– Because I’m worth it (L’Oreal)
– Preparing to be a beautiful lady (Pear’s Soap)
– Be all you can be (US Army)
– BonneBell. Beautiful. Colorful. You. (Bonne Bell Cosmetics)
– he True Definition of Luxury. Yours. (Acura Cars)
– Always There for You (Hyundai)
Cała ta zabawa opiera się na jednym – na ludzkiej próżności, a w konsekwencji na tym, że każdy z nas jest łasy na komplementy. Chociaż czasem są wyjątki (długie, ale gorąco polecam):