/wpis z 24.01.2007
Za oknami zrobiło się biało. Nie powiem, żebym była z tego powodu zadowolona – dla mnie nie ma logicznego uzasadnienia dla zimy w mieście. Przez kilka chwil jest pięknie, a potem przedzieramy się przez błoto rozczłapanego śniegu, niszczymy buty od jedynego znanego przez drogowców środka – soli, obrywamy błotem w tramwajach, autobusach, metrze… Zmotoryzowani też nie za bardzo mają się z czego cieszyć – drogowcy są zawsze w pogotowiu, w co poniektórych miastach firmy odśnieżające cały rok otrzymują pieniądze za odśnieżanie, a potem i tak są zaskoczone… A mnie zaskoczyła reklama papierosów Kool. Reklama z zamierzchłej przeszłości, kiedy to spoty trwały ponad minutę. Okazuje się, że papierosy mogą mieć świeżość śniegu, oczyszczać gardło, powodować świeży zapach z ust…